fbpx

Laboratorium zmiany

W 2020 roku wystartowały nowe studia na Uniwersytecie Jagiellońskim: Zarządzanie zmianą społeczną. Mam przyjemność być częścią tego niezwykłego projektu, w którym studenci, czyli my, rozpoczynamy pracę od własnych pomysłów, a następnie stopniowo je wdrażamy w życie. Jesteśmy zmianą społeczną! Ty jesteś zmianą społeczną!

Wpisy w niniejszym blogu to realizacja szkolnych projektów. Mają do nich pełny wgląd moi wykładowcy i mentorzy z uniwersytetu.

Marzę o tym, aby zmiana dokonywała się wręcz równolegle do mojego studenckiego projektu. To dlatego dzielę się tutaj z Tobą, odbiorcą Boskiej Nioski, wynikami moich badań.

Faza makro | Obszar

 

Chcę zmienić obowiązujący paradygmat rodzicielstwa. Tak, zdaję sobie sprawę, że to jest niezły wyraz think big, ale uważam, że obowiązujące podejście do rodzicielstwa potrzebuje diagnozy i transformacji na gruncie społecznym (a nie odgórnym, politycznym).

Gdy pytam kobiety (bo to one najczęściej są moimi klientkami), czym było dla nich urodzenie pierwszego dziecka spotykam się z odpowiedziami:

 

“Armagedon”

“Roller coaster”

“Najszczęśliwsza, ale i najstraszniejsza chwila w moim życiu”

Wielu z rodziców tkwi w przekonaniu, że rodzicielstwo to kolejna rola społeczna, którą mają opanować.

Staram się przekierować ich uwagę na ich własną historię, ich własne życie. Bowiem to tam, moim zdaniem, tkwi sedno ich problemów.

Zgadza się to z obserwacjami, które swego czasu poczynił Jesper Juul, duński pedagog i terapeuta:

Większość książek i artykułów na temat rodzicielstwa i wychowania skupia się na opisie potrzeb dziecka, ale nie oferuje żadnego wglądu w potrzeby rodziców.

A przecież większość rzeczy, jakie robimy w relacji z naszymi dziećmi nosi mocne piętno tego, kim sami jesteśmy, jaka jest nasza historia życiowa i jakie strategie przetrwania rozwinęliśmy w dzieciństwie. Niektóre z tych doświadczeń okazują się pomocne w życiu z naszymi dziećmi, inne nie.

Jako antidotum na własny obciążający bagaż emocjonalny wielu rodziców aplikuje sobie dzieciocentryczność, czyli całkowite zatracenie się w wychowaniu dziecka, pozbawiając siebie i dzieci możliwości rozwoju (tzw. rodzice helikopterowi).

W tym obrazie brakuje mi troskliwego spojrzenia przede wszystkim w stronę matki, która spełniwszy swoją funkcję społeczną po urodzeniu dziecka, jest spychana na dalszy plan.

Noszę w sobie głębokie przekonanie, że jeśli zmienimy rodzicielską perspektywę z dzieciocentrycznej na taką, która interesuje się potrzebami i sytuacją rodziców, to także położenie dzieci znacznie się poprawi. Widzę to jako organiczną, oddolną zmianę, która polega przede wszystkim na edukowaniu rodziców i poszerzaniu ich perspektywy np. wiedzą o własnych emocjach, czy o rozwoju dziecka. 

Zdaję sobie sprawę, że takich zmian nie wprowadza się na drodze rewolucji, a wręcz przeciwnie – metodą baby steps. Jest to zmiana w myśleniu, w perspektywie, w przekonaniach, w działaniu. Prowadzę taką pracę u podstaw od 4 lat. 

Bardzo często okazuje się, że to przesunięcie akcentów sprawia, że wychowanie nie jest już potrzebne (ani tym bardziej żadne poradniki dotyczące wychowania), gdyż rodzic uzyskuje taki dostęp do własnych zasobów, że staje się rodzicem, a nie odgrywa rolę rodzica.

I tutaj zaczyna się ZMIANA.

Słuchaj podcastu Podwójne espresso//

#12 | Dlaczego krzyczymy wyp…ć? Samoregulacja a protesty kobiet

#12 | Dlaczego krzyczymy wyp…ć? Samoregulacja a protesty kobiet

Posłuchaj jak teoria poliwagalna tłumaczy nasze soczyste wyp... ć, głośno wykrzykiwane teraz na kobiecych protestach. O tym, dlaczego to przeklinanie jest rozwojowe oraz dlaczego do rozwoju z zamrożenia przechodzimy zawsze przez złość (true story). Krótko i...

Żałoba po utraconej ciąży

Żałoba po utraconej ciąży

Opowiem ci dzisiaj o żałobie, o twoim prawie do przeżywania żałoby po utraconej ciąży, bez względu na to, jak wcześnie ją straciłaś. Pragnę, byś nauczyła się czerpać moc z tego doświadczenia. Pokażę Ci zatem, co mnie wzmocniło w przeżywaniu żałoby, a co wręcz...

Duchowość

Duchowość

W tym odcinku opowiadam Ci o prastarej ludzkiej potrzebie: o duchowości. Powiem Ci, jak rozumiem duchowość oraz dlaczego duchowość to nie religia. Mam też kilka przestróg o tym, jak nie traktować duchowości oraz kiedy się za nią nie brać. W tym odcinku opowiadam...